Drewniany dom nie wymaga ciągłej pracy — wymaga regularności. Kilka godzin raz na parę sezonów robi większą różnicę niż generalny remont co dziesięć lat. Poniżej pokazujemy, co i kiedy warto zrobić, które ściany zużywają się najszybciej i czego naprawdę trzeba pilnować.
Kliknij etap, żeby zobaczyć, co się wtedy dzieje z domem i co warto mieć na liście. Terminy są orientacyjne — realny rytm zależy od lokalizacji, ekspozycji ścian i użytego produktu do impregnacji.
To czas, w którym dom „siada" i dostraja się do miejsca. Drewno oddaje resztę wilgoci, więc na balach mogą pojawić się drobne pęknięcia powierzchniowe — to normalna praca materiału, a nie usterka.
Elewacja południowa dostaje kilka razy więcej słońca niż północna, a zachodnia obrywa dodatkowo deszczem nawiewanym przez wiatr. Dlatego konserwacji nie planuje się „całego domu naraz" — zaczyna się od strony, która pracuje najciężej. Kliknij ścianę na rysunku albo pozycję z listy.
Nic z tego nie zajmuje więcej niż popołudnie. Największą wartość ma jednak sama regularność — problemy z drewnem prawie zawsze zaczynają się od czegoś, czego nikt nie zauważył przez dwa sezony.
Żadna z nich nie dotyczy samego drewna — wszystkie dotyczą wody, która nie ma jak odejść od ściany. To najczęstsza przyczyna problemów w drewnianych domach.
Krzewy i pnącza przy elewacji zatrzymują wilgoć i nie pozwalają ścianie wyschnąć po deszczu. Na tym odcinku powłoka schodzi kilka razy szybciej niż na reszcie domu.
Zostaw co najmniej pół metra wolnej przestrzeni między zielenią a elewacją i przycinaj ją raz w sezonie.
Woda przelewa się przez krawędź i spływa po ścianie zamiast trafić do odpływu. Efekt widać najpierw jako ciemny pas na elewacji pod rynną.
Czyszczenie jesienią, po opadnięciu liści, i szybka kontrola po każdej większej burzy.
Bez żwirowej lub betonowej opaski krople odbijają się od gruntu i uderzają w dolne bale. To właśnie tam elewacja niszczy się najszybciej, mimo że jest najmniej widoczna.
Opaska szerokości kilkudziesięciu centymetrów ze spadkiem od budynku, wykonana przy porządkowaniu terenu.
Zaspa oparta o ścianę topnieje wolno i przez tygodnie utrzymuje dolne bale w wilgoci. Zimą to najczęstszy powód, dla którego dolna partia elewacji wymaga wcześniejszej konserwacji.
Odgarniaj śnieg spod ścian po większych opadach, zwłaszcza od strony północnej i zawietrznej.
Przy zakresie Standard zabezpieczenie elewacji jest po stronie inwestora. Drewno zostawione na dwa–trzy sezony bez powłoki szarzeje od UV, a przywrócenie koloru wymaga wtedy szlifowania.
Zaplanuj impregnację w pierwszym sezonie po montażu, w suchą i ciepłą pogodę.
Przyjmuje się rytm co trzy do pięciu sezonów, ale to nie jest sztywna reguła — decyduje wygląd powłoki, a nie kalendarz. Ściana południowa może potrzebować uwagi wcześniej niż północna tego samego domu. Dokładne zalecenia zawsze podaje producent użytego impregnatu i warto się ich trzymać.
Przy regularnej konserwacji zwykle wystarczy umycie i lekkie przetarcie powierzchni. Szlifowanie staje się konieczne dopiero wtedy, gdy powłoka zaczęła się łuszczyć albo drewno zdążyło zszarzeć od słońca. To kolejny argument za tym, żeby nie czekać na moment, w którym „już widać".
Drobne pęknięcia powierzchniowe to naturalna praca litego drewna i nie wymagają działania poza normalną konserwacją powłoki. Jeśli natomiast pęknięcie jest szerokie, przelotowe albo zbiera w sobie wodę, zgłoś to nam — obejrzymy i doradzimy, czy wystarczy uszczelnienie, czy potrzebna jest wymiana elementu.
Dom letniskowy może spokojnie stać nieogrzewany. W budynku całorocznym z pełnym wykończeniem lepiej utrzymywać minimalną temperaturę i zapewnić wymianę powietrza, żeby wilgoć nie osiadała na chłodnych powierzchniach. Jeśli planujesz dłuższą nieobecność, zapytaj nas o zalecenia dla swojego wariantu wykończenia.
Gwarancja dotyczy konstrukcji wykonanej i zmontowanej przez nas. Materiały takie jak pokrycie dachowe czy stolarka mają dodatkowo gwarancje swoich producentów. Warunkiem jest normalne użytkowanie i bieżąca konserwacja — czyli dokładnie te rzeczy, które opisujemy na tej stronie. Szczegółowy zakres znajdziesz w umowie.
Najstarsze domy na ekspozycji w Młodasku stoją tam od lat. Można podejść, dotknąć elewacji i porównać ściany od południa z tymi od północy.